Jedna z wciąż niewielu kobiet z pasją żeglarską aż po grób! Swoją przygodę z żeglarstwem rozpoczęła w dzieciństwie, gdy rodzice pierwszy raz zabrali ją na rejs po Mazurach Orionem. Już wtedy zakochała się w przyrodzie; w wodzie i szumie wiatru. Swoją miłość do żeglarstwa pogłębiła wypływając pierwszy raz na morze. Obecnie nie potrafi żyć bez chociaż kilku tygodni na wodzie. Na co dzień, zawodowo zajmuje się edukacją w kulturze fizycznej w jednych z warszawskich liceów. Również tam, stara się z powodzeniem zarażać swoją pasją, organizując obozy szkoleniowe na patenty żeglarskie. Od 6 lat czynny instruktor żeglarstwa oraz instruktor rekreacji ruchowej o sp. Żeglarstwo i fitness. Jej zdecydowaną zaletą jest stanowcze i pozytywne podejście do życia. Rozbawi uśmiechem nawet największego ponuraka. Kocha pływać dalej i więcej, ale jak sama podkreśla zawsze bezpiecznie.